Natchnione Dary

 


 



    Minęło trochę czasu od momentu ostatniego wpisu na moim blogu. Dziś umieszczam kilka niewielkich prac, które posłużą jako prezenty.

Czemu nazwałam je natchnionymi darami? Źródło, z którego czerpałam to Biblia – jest Ona dla mnie prawdziwie żywą książką. Czytając ją jestem poddawana Biblioterapii. Jest to jedna z metod arteterapii.

"Wycisz się przed Panem, oczekuj Go cierpliwie". Ps. 37,7

Dla wielu osób Psalmy są lekiem na depresję. Jeden z moich ulubionych fragmentów Psalmu 56 to słowa o odwadze pomimo strachu i niepokoju.

"W Bogu będę wysławiać jego Słowo; Bogu ufam i nie będę się bał tego, co człowiek może mi uczynić" Ps. 56,4

Nasi sąsiedzi na Ukrainie cierpią z powodu wojny. Tych jednak, którzy zaufali Panu, strach nie paraliżuje...

Powyższe zakładki tworzyłam z papieru wizytówkowego, wstążeczek satynowych oraz zdobnych elementów papierowych. Użyłam też taśmy klejącej dwustronnej oraz kleju w sztyfcie.

Moja najlepsza Przyjaciółka – Biblia była dla mnie natchnieniem. Od 14 lat jej Słowa coraz bardziej rozumiem, są one dla mnie żywe, a jej Autor – Pan Jezus Chrystus – jak najbardziej prawdziwy.

Od nawiązania relacji z Nim zależy nasze życie wieczne...

"Jeśli ustami wyznasz, że Jezus jest Panem i uwierzysz w swoim sercu, że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony" Rz. 10,9

Życzę Wam, aby te Święta były rodzinne, ale przede wszystkim, by w ich centrum był Pan Jezus Chrystus.




 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czerwiec zakwita

Mazurska Twórczość radosna

Letnie półkolonie - FILCowe zakładki